W dniu 28 lutego 2026 r. na naszym ogrodzie ponownie interweniowała policja. Tym razem działkowcy do których się włamano (a przez ostatnie dni dzicy lokatorzy przenieśli się z sektora "K" na inne sektory) podjęli współpracę z policją. Dzięki temu, że właściciele działki oficjalnie złożyli zawiadomienie o włamaniu (przypominamy, że Zarząd w takich sytuacjach nie jest stroną dla organów ścigania) nie skończyło się na pouczeniu. Włamywacze zostali zabrani radiowozami a policyjni technicy zabezpieczali ślady. Mamy nadzieję, że tym razem chętni na bezpłatne noclegi na cudzym terenie nie wrócą.
Serio, to tak się dzieje na zwykłym ogrodzie działkowym? Trochę nie ogarniam, jak ktoś tam w ogóle mógł mieszkać. Natknąłem się na ten wpis i brzmi to dość dziwnie.
OdpowiedzUsuń